Relacja ze spotkania autorskiego poświęconego książce „Modernistyczna architektura wschodniokarpackich uzdrowisk"
We wtorek 18 listopada w ZODIAK-u Warszawskim Pawilonie Architektury odbyło się spotkanie z dr Weroniką Grzesiak, wykładowcą UJ, autorką książki pt. „Modernistyczna architektura wschodniokarpackich uzdrowisk (dawne województwa lwowskie i stanisławowskie)”, nowości wydawniczej w Instytucie Polonika w serii naukowej "Studia i Materiały".
Podczas spotkania dr Grzesiak przypomniała, że w latach dziewięćdziesiątych prowadzono intensywne badania nad polskim dziedzictwem zachowanym na dawnych ziemiach II Rzeczypospolitej. Regionowi temu poświęcono wiele uwagi. Po upływie dekady część środowisk zaczęła kwestionować sens tych wypraw, sugerując, by naukowcy skupili się na zabytkach pozostałych w kraju. Po rosyjskiej agresji na Ukrainę stało się jasne, że tamten okres – jak mówi autorka – był niewielkim okienkiem dziejowym, które pozwoliło nam na pewną swobodę badawczą.
Wielką zaletą publikacji jest to, że cały materiał badawczy autorka zebrała przed wybuchem wojny i stworzyła dzięki temu opracowanie niezwykłe. Publikacja poszerza perspektywę badawczą polskiego modernizmu i otwiera dostęp do materiału rzadko omawianego w literaturze. Czytelnicy zainteresowani architekturą polskich uzdrowisk znajdą tu ciekawy materiał porównawczy, ale książka ta spodoba się także wszystkim, którzy interesują się po prostu tym regionem. Pokazuje bowiem życie codzienne jego mieszkańców.
Wschodnie Karpaty w okresie międzywojennym miały charakter peryferyjny, a to czyni z nich ciekawy obszar badawczy. Peryferia gromadzą wpływy różnych ośrodków, pewne tendencje trwają tam dłużej, a jednocześnie są atrakcyjne turystycznie. Krzyżowały się więc tam interesy publiczne i prywatne.
Autorka podkreśliła podczas spotkania, że praca nad publikacją zmieniła jej spojrzenie na modernizm. Zwykle kojarzy się go z nowoczesnymi materiałami i formami. Tymczasem w Karpatach Wschodnich wielu architektów musiało iść na kompromis. Wybierano drewno, które pokrywano tynkiem, zdarzały się tam także nowoczesne wille z garażami, których część pełniła funkcję np. kurnika. Pragmatyzm wygrywał z doktryną.
– Patrzyłam na formę – mówiła dr Grzesiak – i widziałam modernizm. Przyglądałam się materiałom i wtedy pojawiało się zdumienie. Musimy jednak pamiętać o tym, że tak było w większości polskich ośrodków. Taki sposób budowania stanowił normę, a naprawdę ortodoksyjnych realizacji modernistycznych powstawało niewiele.
Po drugiej wojnie światowej szeroko omówiony w publikacji Truskawiec stał się kurortem władz komunistycznych. Przyjeżdżano tu tłumnie, nawet z Syberii. Wiele budynków powstałych w latach trzydziestych przebudowano, rozbudowano lub przysłonięto wielopiętrowymi hotelami. To kolejny powód, by zainteresować się tą książką. Dokumentuje ona uważnie i z osobistym wręcz zaangażowaniem świat, którego już nie ma.
Rozmowę moderowała Julia Dragović.
Zapraszamy Państwa na fotorelację z tego spotkania, a także do naszej księgarni internetowej, gdzie można kupić tę publikację.