Dwa portrety mężczyzny pędzla Krystyny Kopczyńskiej-Sadowskiej w Casa da Memória (Domu Pamięci Polskiej Imigracji) w Mallet, w brazylijskim stanie Paraná
Ceniona polska artystka, której prace można oglądać dziś na całym świecie, spędziła w młodości dwa lata w Brazylii wśród potomków chłopskich osadników z Polski. Samotnie objeżdżała konno polskie kolonie, rozrzucone w tropikalnym lesie, aby uczyć dziewczęta rękodzieła tkackiego. Po jej pobycie w Paranie pozostały dwa obrazy – portrety, przechowywane w zbiorach muzeum w Mallet.
Warsztaty tkackie dla Polonii
Krystyna Kopczyńska (1912‒2000) i Konrad Sadowski (1902‒1960) przybyli do Brazylii na zlecenie rządu RP. Oboje byli wówczas świeżo upieczonymi absolwentami Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Krystyna studiowała malarstwo, tkactwo, ceramikę i litografię, czerpiąc inspiracje z kultury ludowej. Po obronie dyplomu w 1934 r. prof. Maciej Masłowski (1901‒1976) zaproponował jej funkcję asystentki na uczelni, ale młoda artystka wybrała Brazylię.
W 1937 r. Kopczyńska przybyła do stanu Parana, w południowo-wschodniej części kraju, aby organizować warsztaty tkackie dla przedstawicielek polskiej emigracji. Od Konsulatu RP otrzymała pensję i dwa konie, na których mogła przemieszczać się wąskimi picadami (ścieżkami leśnymi), łączącymi kolonie polonijne oddalone od siebie o kilka lub kilkanaście kilometrów. Spośród młodych emigrantek stworzyła grupę tkaczek pracujących na 60 krosnach.
Podczas pobytu w Brazylii Krystyna Kopczyńska otrzymała swoją pierwszą dużą nagrodę – medal na wystawie w Paryżu za gobelin zatytułowany Wegetacje, który wystawiła wspólnie z warszawską Spółdzielnią Artystów Plastyków „Ład”. Wśród wychodźstwa w Brazylii jej praca została zauważona i doceniona. Tygodnik „Lud” (1 marca 1938 r.) informował o wystawie zorganizowanej w kolonii Cruz Machado (Parana), na której 40 tkaczek zaprezentowało ponad 400 wyrobów lnianych, m.in.: kilimy, ręczniki, szale i tkaniny artystyczne. Wystawę otworzył gubernator stanu Manuel Ribas (1873‒1946): „P. Interwentor [gubernator], jak i wszyscy zwiedzający wystawę, byli zachwyceni wyrobami lnianymi [...]. Kurs prowadzi p. Halina Kopczyńska [imię zmienione – przyp. aut.], artystka-malarka, która zdobyła za swe prace coś 15 nagród, a ostatnio na wystawie w Paryżu złoty medal za tkaniny.”.
Władze stanowe były pod dużym wrażeniem wyrobów tkaczek-imigrantek. Po wystawie gubernator wydał dekret, który zwalniał przemysł lniany z podatków. Zachęciło to kolonistów do uprawy lnu, szczególnie w rejonie Cruz Machado i Araucária. Wkrótce potem francuska firma otworzyła dużą fabrykę wyrobów lnianych, w której wytwarzano m.in. płótno lniane, ubrania, ręczniki, kapy i dywany. Miesiąc po wystawie w Cruz Machado wyroby zostały pokazane szerszej publiczności, tym razem już w samej Kurytybie. Redakcja czasopisma „Lud” kolejny raz kierowała pochwały pod adresem młodej instruktorki z Polski: „Wystawione eksponaty, są wykonane pod kierunkiem p. Heleny Kopczyńskiej [imię zmienione – przyp. aut.], specjalistki w sztuce ludowej. Są tam piękne tapety, kilimy, swetry, ręczniki i t. p. zasługujące na baczną uwagę i uznanie dla polskiej sztuki ludowej.”.
W dowód uznania, rząd RP przyznał Krystynie Kopczyńskiej złoty medal za działalność związaną z produkcją gobelinów. Artystka zaangażowała się także w pracę dla Konsulatu RP w Kurytybie. To jednak nie spodobało się władzom brazylijskim, które – po wejściu w życie tzw. dekretów nacjonalizacyjnych prezydenta Getúlio Vargasa (na mocy których zakazano istnienia organizacji etnicznych i używania innych języków niż portugalski) – zakazały imigrantom wszelkiej działalności kulturalnej i politycznej. Kopczyńska na kilka dni trafiła do aresztu. Została wypuszczona na wolność po interwencji Konsulatu RP.
Jeszcze podczas pobytu w Brazylii Krystyna Kopczyńska wyszła za mąż za Konrada Sadowskiego. Niedługo potem młode małżeństwo wróciło do Polski.
Portrety w zbiorach Casa da Memória (Domu Pamięci Polskiej Imigracji)
Nietypową pamiątką pobytu Krystyny Kopczyńskiej w Paranie są dwa olejne portrety jej pędzla. Obecnie należą one do zbiorów niewielkiego muzeum Casa da Memória (Domu Pamięci Polskiej Imigracji), utworzonego w dawnej siedzibie najsłynniejszej polskiej szkoły średniej w Brazylii – Kolegium im. Mikołaja Kopernika w miejscowości Mallet. Prezentowane na ekspozycji portrety przedstawiają tego samego mężczyznę. To prawdopodobnie mąż artystki, Konrad Sadowski, który w Paranie nauczał fizyki dzieci polskich emigrantów. Oba portrety powstały już w Londynie, dokąd artystyczne małżeństwo dotarło w 1940 r. i tu mieszkało przez siedem lat.
Portret oprawiony w drewnianą ramę (o wymiarach 56×45 cm) przedstawia mężczyznę – w średnim wieku, ubrany w koszulę z krawatem i marynarkę, w klapie której znajduje się kwiat – został ujęty en face (frontalnie). Model patrzy przed siebie nieobecnym wzrokiem, marszczy brwi, a w palcach prawej dłoni trzyma fajkę. Portret sygnowany jest w prawym dolnym rogu „K. KOPCZYŃSKA-SADOWSKA / 1942”.
Kolejny portret charakteryzuje się równie dużą prostotą kompozycji. On także przedstawia popiersie en face mężczyzny w zielonej marynarce (mundurze?) i koszuli z krawatem. Portretowany opiera głowę na prawej dłoni i z delikatnym uśmiechem spogląda w kierunku oglądającego. Portret olejny (o wymiarach 33×26 cm) nie ma oprawy, ale sygnowany jest w prawym dolnym rogu: „K. SADOWSKA / Londyn 1941”.
Emigracyjna tułaczka małżeństwa Sadowskich
Po powrocie do ojczyzny w 1939 r., Sadowscy organizowali – na zlecenie Ministerstwa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego – warsztaty ceramiki w rejonie Stanisławowa. Pracę społeczną przerwał wybuch wojny. Po przegranej kampanii wrześniowej Krystyna i Konrad udali się do Paryża, gdzie przebywało już wielu artystów i znajomych. Krystyna podjęła studia artystyczne w Académie de la Grande Chaumière. Po upadku Francji małżonkowie wyjechali do Algierii, a następnie, we wrześniu 1940 r., do Londynu, gdzie Konrad Sadowski został pilotem RAF. Podczas pobytu w Wielkiej Brytanii organizowali wystawy na zlecenie polskiego rządu na uchodźstwie. Po wojnie oboje studiowali garncarstwo w Central School of Arts and Crafts.
W 1947 r. odbyła się wystawa obrazów Krystyny Sadowskiej w St. George Gallery w Londynie.
Z Brazylii do Kanady
W 1947 r. małżeństwo artystów ponownie emigrowało do Brazylii, gdzie założyli pracownię tkacką i garncarską. Ich prace, inspirowane egzotyką tego kraju, zostały zaprezentowane w galerii brazylijskiego Ministerstwa Edukacji i Zdrowia Publicznego w Rio de Janeiro. W tym samym roku rząd brazylijski nagrodził gobeliny artystki srebrnym medalem podczas 52nd National Exhibition of Fine Arts. Gobelin zatytułowany Marzenie o Kanadzie zwrócił uwagę kanadyjskiej delegacji rządowej. Młode małżeństwo otrzymało ofertę pracy dla rządu prowincji Nowa Szkocja.
W 1949 r. Sadowscy opuścili Brazylię, tym razem już na stałe. Osiedli w Toronto, wykładali w Ontario College of Art i wystawiali swoje prace. Polonijny tygodnik „Związkowiec” w 1950 r., w recenzji z Wystawy Przemysłu Artystycznego w Montrealu, donosił: „Krystyna Kopczyńska-Sadowska i Konrad Jagmin-Sadowski, znani ze swej wystawy w Morgan Gallery, wystawiają bogatą kolekcję wyrobów ceramicznych i tkanin.”.
W 1960 r. zmarł Konrad Sadowski. Po śmierci męża Krystyna opuściła College i zaczęła pracować samodzielnie. W tym samym roku miała w Toronto autorską wystawę tkanin artystycznych i batików (technika malarska polegająca na nakładaniu wosku i kąpieli tkaniny w barwniku, który farbuje jedynie miejsca niepokryte warstwą wosku). Ekspozycja została bardzo dobrze przyjęta przez krytyków.
Kopczyńska-Sadowska kontynuowała drogę artystyczną, wystawiając swoje prace na całym świecie, także w Polsce. Tworzyła gobeliny, batiki i rzeźby w metalu. W 1977 r., w Art Gallery of Windsor, miała miejsce jej pierwsza wystawa retrospektywna. W Kanadzie Sadowska poznała swojego drugiego męża Stefana Siwińskiego – projektanta i wytwórcę mebli.
Prace Krystyny Sadowskiej znajdują się w obecnie w kolekcjach publicznych i prywatnych na całym świecie, zdobią także wiele miejsc użyteczności publicznej w Kanadzie. Za swoją twórczość Sadowska otrzymała liczne wyróżnienia i nagrody, m.in. emigracyjnej Fundacji Jurzykowskich.
Mikołaj Radomskii
Dalsza lektura:
W. Breowicz, Ślady Piasta pod piniorami, Wydawnictwo „Polonia”, Warszawa 1961
K. Szrodt, Powojenna emigracja polskich artystów Kanady – rozwój życia artystycznego w nowej rzeczywistości w latach 40. i 50. XX wieku: (zarys problematyki w świetle prasy kanadyjskiej), w: „Archiwum Emigracji. Studia – Szkice – Dokumenty”, 2010, z. 1‒2 (12‒13)
https://www.cultureave.com/tag/krystyna-sadowska/?print=print-search
https://www.cultureave.com/artystka-wszechstronna-krystyna-sadowska-1912-2000/